Category: Wędkarstwo

Portugalskie połowy

Będąc na urlopie w Portugalii nie mogłem przegapić okazji wybrania się na rejs wędkarski. Już kilka tygodni wcześniej przeszukiwałem internet w celu znalezienia firmy oferującej taki typ rozrywki. Znalazłem ich dość sporo jednak oferta jednej szczególnie przykuła moją uwagę. Rejs miał trwać 6 godzin i było to tak zwane Reef Fishing czyli wędkowanie na rafach. Cena była dość kusząca.
Czytaj dalej

Sposób na flądrę

Od pewnego czasu znudziło mi się wędkarstwo makrelowe. Zapragnąłem złowić w końcu coś innego. Tym razem padło na fladrę. Nie bardzo wiedziałem jednak jak się zabrać za jej połów. Poszperałem trochę po internecie jednak nie znalazłem żadnej konkretnej informacji na ten temat. Wszystko co udało mi się znaleźć to jakieś szczątkowe dane na temat tego iż łowi się na cienkie filety ze śledzia lub szprotki. Postanowiłem więc podzielić się z Wami, Czytelnikami moimi spostrzeżeniami na temat połowu tej jakże smacznej ryby. Czytaj dalej

Początek sezonu

Kilka tygodni temu po raz pierwszy w tym roku wybrałem się na morze na ryby. Tym razem udało mi się namówić kolegę Sławka aby w końcu pojechał ze mną. Wziąłem ze sobą dwie wędki gdyż mój plan zakładał złowienie kilku makrel, i ustawienie drugiego kija na flądrę. Do Peterhead zajechaliśmy około 10 rano. Okazało się, że tym razem pomost jest otwarty. Szybko rozłożyłem swój sprzęt i zabrałem się za pomoc Sławkowi, gdyż była to jego pierwsza wyprawa wędkarska. Zarzuciliśmy przynęty i zaczęła się zabawa. W między czasie na pomost zjechało się całkiem sporo ludzi. Czytaj dalej

Peterhead

 

Makrela (Scomber) ? rodzaj morskich ryb okoniokształtnych z rodziny makrelowatych. Ważna gospodarczo ryba konsumpcyjna. Cenione w kuchni z powodu wartości smakowych. Najczęściej spożywanym w Polsce gatunkiem jest makrela atlantycka (Scomber scombrus) dochodząca do 50 cm. (źródło: Wikipedia)
Peterhead, miasto położone 30 mil na północ od Aberdeen jest największym miastem w Aberdeenshire. Port znajdujacy na południowym krańcu jest popularnym miejscem wśród wędkarzy. Jest to także moje ulubione miejsce połowu jakże smacznej ryby – Makreli. Do tej pory w Peterhead na rybach byłem trzy razy i jeszcze nigdy się nie zawiodłem. Za pierwszym razem złowiłem 5 sztuk. Drugi raz nie wiele więcej bo 6 sztuk. Trzeci wypad byl dość spontaniczny. Moja dziewczyna zaproponowała abyśmy pojechali na ryby. Zaznaczam, że ona nie jest pasjonatką wędkarstwa. Pogoda nie była może i najciekawsza ale jednak postanowiliśmy wyruszyć. Zawiedziony ostatnim wypadem do Stonehaven nie miałem zbytnich nadziei na udany połów. No ale jak to mówią nie można się załamywać. Początkowo na falochronie były może ze trzy osoby, co nie napawało optymizmem. Zmontowałem jednak sprzęt i do dzieła. Pierwszy rzut troche jakby mi nie wyszedł, później drugi, chwila na opadnięcie ciężarka a później tzw pompowanie. Nie minęła nawet minuta a poczułem branie. Okazało się że na zestawie uwiesiły się trzy makrelki. Podbudowany tym z jeszcze większą energią przyłożyłem się do wędkowania. Nie minęło dużo czasu i kolejne dwie. Przy którymś z kolei rzucie poczułem silny opór, z początku miałem nadzieję, że uczepiło się coś większego, ale nie, tym razem 4 makrele za jednym zamachem.

Jak to zwykle bywa w Peterhead w wędkowaniu przeszkadzają uparte foki, które we wprost bezczelny sposób ściągają ryby z haczyków. W gruncie rzeczy fajnie było patrzeć jak gość wędkujący obok, któremu uwiesiło się 6 ryb walczy nie tylko z ich ciężarem, ale przede wszystkim z foką. Wygrało niestety zwierze, któremu udało się ściągnąć aż 4 sztuki. Mi niestety te wodne sępy też nie odpuściły, ale na szczescie nie udało im się wskórać zbyt wiele.

Tak czy inaczej podsumowując ten jakże owocnie spędzony dzień, udało mi się złowić 33 sztuki, a może także udało mi się przekonać moją dziewczynę do spędzania czasu w ten sposób (powątpiewanie)…

Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć z wyprawy do Peterhead